Kto jeszcze chciałby zatrudnić mistrza?

Po mechanizacji, elektryfikacji i cyfryzacji, przyszedł czas na czwartą rewolucję przemysłową. Przemysł 4.0 burzy dotychczasowy porządek w zarządzaniu i produkcji, co sprawia, że niemal każdy otrzymuje równe szanse, aby stać się nowym liderem rynku. Zwłaszcza, gdy zaufać propozycji kojarzonej z mistrzowską serią sukcesów.

Fot 1

We współczesnym świecie nie istnieją już bariery technologiczne, jedyne co nas ogranicza to kwestie psychologiczne. Czy to gigant przemysłu szklarskiego, czy niewielka firma rodzinna będąca liderem opatentowanych wdrożeń – każdy może czerpać z postępu technologicznego cyfrowej rewolucji przemysłowej.

Aby wdrożyć strategię Przemysłu 4.0 w swojej firmie, nie wystarczy tylko park maszynowy – choć właśnie złożony z maszyn CNC jest warunkiem koniecznym. Bez maszyn sterowanych numerycznie po prostu się nie wykorzystywać zdobyczy informatycznej rewolucji. Na wskroś nowoczesne oprogramowanie to priorytet. Dlaczego? Ano, jeśli ufać prognozom liderów rynku automatyzacji i informatyzacji przemysłu, to już za lat 5 to sztuczna inteligencja będzie zarządzać procesem produkcji. Modelowe przykłady cyfryzacji na wzór Przemysłu 4.0 są dziś jeszcze domeną dużych graczy. Ale przecież nie od dziś w branży szkła zderzamy się z potrzebą wysoce zautomatyzowanej produkcji. Zdigitalizowanych, więc przyjaznych stanowisk pracy oczekują także oczywiście pracownicy. I tu dochodzimy do rozwiązań, które ukształtowały rynek producentów szkła.

Zobowiązanie firmy Intermac

Od 1987 roku, tj. od debiutu rynkowego serii nieustannie doskonalonych maszyn Master, włoski INTERMAC kojarzony jest na całym świecie z niezwykle innowacyjnych propozycji. Włoscy inżynierowie nie bez powodu chlubią się automatyzacją procesu wszechstronnej obróbki szkła. INTERMAC to oczywiście kreator innowacyjności na skalę światową, biorąc pod uwagę opatentowane rozwiązania i poziom nakładów na rozwój, który wysoko postawił poprzeczkę właśnie za sprawą centrów obróbczych z rodziny Master. A jest o czym mówić, gdy wspomnieć, że na całym świecie sprzedano ponad 8000 CNC Master. I znakomita ich część pracuje po dziś!

To inteligentne maszyny i pakiety oprogramowania stają się istotnymi narzędziami, które ułatwiają codzienne zadania ludzi na całym świecie. I tu właśnie widać zobowiązanie firmy Intermac, które polega na przekształceniu fabryk klientów na wzór Przemysłu 4.0. I od razu uściślijmy, że nie tylko fabryk. To zobowiązanie adresowane jest także do niedużych zakładów rzemieślniczych i w sposób szczególny nabrało wartości z debiutem na wskroś funkcjonalnego modelu Master One.

– To właśnie dla „młodych wilków” powstało niebywale sprytne CNC Master One – powiedział swego czasu Błażej Wroński z firmy MEKANIKA, która jest długoletnim reprezentantem firmy INTERMAC w Polsce.

Fot 2

Master One ma dwa oblicza. Może być 3- lub 4-osiowym centrum obróbczym. Już 3-osiowy Master One jest w stanie wykonać szeroki zakres operacji obróbczych z wykorzystaniem najlepszej technologii, bez kompromisów w zakresie wydajności. Po skompletowaniu w oś C, ta kompaktowa maszyna nie ustępuje technologicznie profesjonalistom największych gabarytów, by wspomnieć, że w opcji jest powiększony magazynek mieszczący do 31 pozycji, a każda wymiana narzędzia trwa krócej niż 10 sekund!

Obojętnie jak skompletowany, każdy Master pozostaje bardzo kompaktową maszyną. Solidną (waży 4,5 tony), ale jednocześnie przyjazną dla instalacji, gdy mieć na uwadze miejsca o ograniczonej wysokości – w maksymalnym punkcie wysokość maszyny wynosi tylko 2550 mm. A możliwości obróbki szkła? Master One poradzi sobie z taflą o grubości do 19 mm i o wymiarach maksymalnych 3300×1500 mm. Równie dobrze może to być detal, np. w kształcie kwadratu o minimalnych wymiarach 30x30mm lub krążka szkła o promieniu 15mm! To właśnie dzięki innowacyjnemu systemowi dynamicznej blokady, rozwiązanie to jest opatentowane przez firmę Intermac, maszyna z niebywałą łatwością i precyzją obróbki, tj. wyszlifuje i spoleruje elementy tak typowe dla sektora oświetlenia i wyposażenia wnętrz.

Master One: wyjątkowej elastyczności produktywność

Intermac to także inne opatentowane rozwiązania. To dzięki 8-pozycyjnemu magazynkowi rewolwerowemu na głowicy (6 pozycji w Master One z osią C), czas operacji przezbrojenia skrócono nawet o 20% w porównaniu z systemem standardowym konkurencji. To bodaj najszybsze rozwiązanie w świecie szkła! Operatorzy docenią funkcjonalność pozycjonowania materiału. To akurat zaleta lasera krzyżowego, który prowadzi operatora przez pozycjonowanie przyssawek przyspieszając przygotowanie operacji obróbki szkła.

Dużo by mówić o perfekcyjnym wierceniu w szkle – w dowolnym miejscu na powierzchni szkła. Helix to narzędzie marki Diamut, które w połączeniu z oprogramowaniem Intermac, przekracza wszystkie ograniczenia tradycyjnych systemów. Polerowanie, szlifowanie, wiercenie, frezowanie powierzchni szklanych… To elektrowrzeciono o mocy 9,2 kW zapewnia satysfakcjonującą wydajność. Duża w tym zasługa opatentowanemu przez HSD systemowi DPC, który zapobiega utracie wody pomiędzy obracającymi się elementami oraz stałymi (stojan) częściami elektrowrzeciona.

Wysoką produktywność uzyskujemy bez obaw o degradację części ruchowych maszyny – zastosowanie łożyskowania ceramicznego zapisało się wydłużeniem żywotności wrzeciona o +60%!

Fot 3

Jeden mistrz w ponad 180 krajach

Master One to owoc kooperacji czerpiący z innowacji bardzo utalentowanej rodziny. O czym mowa?

Wspomniana już firma HDS należy do Grupy BIESSE, pod skrzydłami której rozwija się właśnie INTERMAC – wszystko w ramach włoskiej, licznej i bardzo utalentowanej rodziny. I analogicznie jest w Polsce, gdzie interesy trzech wspomnianych marek reprezentuje firma MEKANIKA z Gorlic.

– Nasza filozofia jest praktyczna: dostarczać przedsiębiorcom rzetelnych danych, które mogą pomóc im obniżyć koszty, zoptymalizować procesy i poprawić wyniki. Jednym słowem: we współpracy z nami wyrasta się na liderów w branży szklarskiej – podsumowuje…

Ten artykuł rozpoczęliśmy od informacji, że na całym świecie sprzedano po dziś dzień ponad 8.000 maszyn z serii Master. Jak bardzo cieszący to inwestorów zakup, niech świadczy fakt, że serwis Intermac może zobaczyć operacje, które zostały przeprowadzone i może szybko interweniować (on-line) w ponad 7500 instalacjach w 180 krajach!

Maszyny Intermac są oczywiście bardzo intuicyjne i słyną z niezawodności, ale dobrze wiedzieć, że ktoś dyżuruje, by w razie niepowodzenia np. z konfiguracją, po prostu zespół doświadczonych techników przejął – najczęściej na bardzo krótki czas – władanie nad maszyną.

Fot.

Fot 1. CNC Intermac Master One to bez wątpienia mistrz w swojej klasie i najtańszy „pracownik”,

Fot 2. W najnowszej specyfikacji kolejny raz zwiększono prędkość poruszania się zespołu roboczego.

Fot 3. Master to dziś bardzo duża rodzina centrów roboczych. Ten jest najbardziej kompaktowy