STONE GLASS 2015 - IMPRESJE

 

Stone Glass 2015 - impresje

Dziękujemy Państwu za odwiedzenie naszego stoiska podczas targów Stone Glass 2015 w Poznaniu.
To była świetna okazja, by pokazać Państwu nowe oblicze firmy MEKANIKA - obecnie niewątpliwie lidera w zakresie dostaw kompleksowych technologii dla branży obróbki szkła i kamienia.

Wiele z prezentowanych podczas targów Stone & Glass maszyn takich jak centra obróbcze, stoły czy myjki znalazło swoich nabywców, co cieszy nas szczególnie, bo jest dowodem na to, że branża kamieniarska i obróbki szkła świetnie się rozwija, a polskie zakłady dołączają pod względem zaawansowanych technologii do światowej czołówki.
Do zobaczenia na kolejnych targach.


Tych z Państwa, którzy nie mieli okazji przybyć do Poznania, zachęcamy do zapoznania się z artykułem prezentującym maszyny, jakie można było zobaczyć na naszym stoisku.

O co zapytają klienci na targach STONE?

- Nie sprzedajemy maszyn, lecz technologie, które rozwiązują kluczowe problemy i odpowiadają na najważniejsze potrzeby branży kamieniarskiej - mówi Paweł Szczepanik z firmy Mekanika, która podczas targów STONE w Poznaniu chce pokazać jeszcze bardziej kompleksową ofertę, poszerzoną m.in. o innowacyjne piły Donatoni.

Automatyzacja obróbki kamienia i optymalizacja kosztów cięcia to główne kierunki rozwoju nowoczesnych przedsiębiorstw kamieniarskich w Polsce. Takich też rozwiązań będą szukali przedsiębiorcy, którzy odwiedzą listopadowe targi STONE w Poznaniu. Odwiedzając stoisko firmy MEKANIKA mogą mieć pewność, że obok fachowego doradztwa doświadczonego zespołu handlowo-serwisowego, będą mogli "na żywo" doświadczyć intuicyjnej obsługi czy niezwykłej precyzji, jaką prezentują włoskie maszyny liderów rynku tj. Intermac, Sassomecanica czy Donatoni. Będą to zarówno znane i sprawdzone w wielu polskich zakładach modele: centrum Intermac Master 33, boczarka Flying Bull i digitilizer ProLiner® oraz zupełna nowość w ofercie Mekaniki – piła sterowane numerycznie z przyssawkami Jet 625.

- Maszyny, które zaprezentujemy w Poznaniu odpowiadają na cztery ważne potrzeby producentów z branży kamieniarskiej – wyjaśnia Konrad Węgrzyn z firmy Mekanika. – Na coraz bardziej konkurencyjnym rynku wyznacznikiem sukcesu jest elastyczność produkcji, wydajność, optymalizacja kosztów produkcji i amortyzacji, a także dokładność i szeroki zakres obróbki. To właśnie na tych cechach postanowiliśmy się w tym roku skupić dobierając maszyny, które pokażemy na targach.

 

Elastyczność i zindywidualizowanie produkcji

Realizacja indywidualnych projektów klientów to jedno z zadań, którym muszą sprostać zakłady kamieniarskie. Jednocześnie zadania te muszą być wykonane w krótkim czasie i przy niskich kosztach. Dlatego też o ich przewadze na rynku decyduje elastyczny park maszynowy, który umożliwia sprawne realizowanie takich zamówień. Nietypowe wymiary i nieszablonowe wzory to wyzwania, których można się podjąć posiadając centrum obróbcze Intermac. Model Master 33, jaki zostanie zaprezentowany w Poznaniu oprócz cięcia, polerowania, wiercenia i frezowania elementów marmurowych oraz granitowych, dzięki dodatkowej osi uchylnej T, może wykonywać także dodatkowe elementy jak np. ociekacze w blatach kuchennych czy płaskorzeźby. Centrum jest wyposażone w duży stół roboczy (3250x1625 mm), który umożliwia obróbkę elementów o dużych wymiarach, takich jak płyty nagrobkowe czy blaty kuchenne.   

Sposobem na zwiększenie elastyczność produkcji jest także zastosowanie cyfrowego digitilizer ProLiner® firmy Prodim. To mobilne urządzenie o niewielkich rozmiarach można zabrać na pomiary do klienta i stamtąd bezpośrednio przesłać dane do pracującej w zakładzie maszyny. Cyfrowy rysunek łączy się z obrabiarką sterowaną komputerowo lub ploterem, a dzięki temu produkcja stopnic schodowych, blatu czy płyty nagrobkowej może się rozpocząć w ciągu zaledwie kilku minut od wprowadzenia danych pobranych od klienta.  Z pomocą digitilizera można wymiarować dowolny obiekt w pozycji poziomej, pionowej lub nachylonej i tworzyć rysunki .dxf w zaledwie kilka minut, zachowując dokładność rzędu 0,5 mm! Jest to możliwe dzięki obrotowej głowicy pomiarowej, w którą wyposażone jest urządzenie, z zainstalowanym oprogramowaniem do obróbki danych. Pomiary realizuje się za pomocą metalowego pióra pomiarowego, znajdującego się na końcu przewodu, który może być rozciągnięty na odległość 7,5 metra a dzięki leapfrog może być realizowany w nieskończoność.

- Wystarczy za pomocą pióra pomiarowego oznaczyć najważniejsze punkty na obiekcie, a resztą zajmie się już ProLiner® – zapewnia Konrad Węgrzyn.  

 

Większą wydajność przy kompaktowych wymiarach

Producenci, którzy dostrzegają konieczność zwiększenia wydajności przy jednoczesnym zachowaniu jakości produkcji, często stają przed dylematem zakupu kolejnej maszyny. Problemem jest bowiem miejsce dla kolejnego gniazda produkcyjnego.

- Kluczem do rozwiązania tego problemu są maszyny o kompaktowej budowie, które pomimo niewielkich wymiarów posiadają bardzo dobre parametry pozwalające na wydajną obróbkę a także możliwość rozbudowywania w przyszłości o dodatkowe moduły czy funkcje obróbcze - mówi Konrad Węgrzyn.

Zadaniu temu sprosta boczkarka Flying Bull,  jedna z maszyn w ofercie włoskiego producenta SASSOMECCANICA, której długość wynosi 5,3 m.

– Właściciele zakładów kamieniarskich, którzy już posiadają tę maszynę potwierdzą, że elementy, które wcześniej obrabiano przez kilka dni przy pomocy tradycyjnej metody, teraz są obrabiane w ciągu jednego dnia – mówi Konrad Węgrzyn.

Wartym podkreślenia jest, iż maszyna jest uzbrojona w sześć wrzecion krawędziująco-polerujących, zarówno do obróbki profili, jak i boku prostego, a każde wrzecion wyposażone jest w niezależny pneumatyczny docisk. Pierwsze wrzeciono z diamentem kształtującym umożliwia również montaż szczotek.

Większa wydajność to także jedna z podstawowych zalet centrum Intermac Master 33.  W przypadku tej maszyny jest to zasługa magazynu obrotowego narzędzi z 14 pozycjami, co pozwala zredukować martwy czas także przy obróbkach złożonych. Dodatkowo wymiana narzędzi jest całkowicie bezpieczna i nie wymaga każdorazowo zaangażowania operatora. Producent przewidział także możliwość dodania drugiego identycznego magazynku, co zwiększa załadunek jednorazowy maszyny do 24 pozycji.

 

Optymalizacja kosztów i surowca

- Maszyna powinna nie tylko na nas zarabiać, ale czasem i za nas oszczędzać - śmieje się Paweł Szczepanik. - Szukając odpowiedniego centrum obróbczego do naszego zakładu zawsze warto zwrócić uwagę na dwa aspekty tego oszczędzania, czyli efektywnego wykorzystania surowca, ale także niskich kosztów eksploatacji maszyny.

Spore oszczędności przynosi także wybór takich maszyn, które są wyposażone w inteligentne systemy redukujące straty czasów na przezbrojeniu czy rozwiązania pozwalające na odzysk surowców czy energii. W centrum obróczym Master 33 zredukowano martwy czas także przy obróbkach złożonych, pozwalając na całkowicie bezpieczną wymianę narzędzi i wyeliminowanie każdorazowego zaangażowania operatora. maszyna ta wyposażona jest także  ekonomiczny i ekologiczny system zbierania wody chłodzącej.

Redukcję strat materiałówych uzyskamy także doposażając zakład we wspomniany już wcześniej  ProLiner®

– Dzięki temu, że informacje z urządzenia są przekazywane w postaci rysunków CAD do działów produkcyjnych czy to na komputery, czy bezpośrednio do maszyn, można usprawnić proces przygotowania produkcji, a następnie rozkroju materiału i obróbkę elementów – zapewnia Konrad Węgrzyn. - Znając dokładne wymiary docelowego produktu łatwiej jest zaplanować zakup surowców i dobrać odpowiedniej wielkości płyty czy bryły do obróbki.
 

Wielofunkcyjne, ale niezwykle dokładne

Trudno dzisiaj przekonać właścicieli nowoczesnych zakładów kamieniarskich do zakupu maszyny, która będzie wykonywała pojedyncze zadania. W cenie są urządzenia wielofunkcyjne, pod warunkiem, że w parze z szerokim zakresem obróbki oferowana jest również jej dokładność.

- Jedna boczkarka Flying Bull jest w stanie wykonać: kalibrowanie, prosty bok, fazki, nacinanie rowka ociekowego, groszkowanie, kapinos, cięcia uchylne, wycinanie schodka, slot, profile – wymienia Konrad Węgrzyn. – Grupa sześciu wrzecion krawędziująco-polerujących sprawniej i efektywniej wykona zadania obróbcze, a jej cena jest bardzo atrakcyjna.

Robotami obróbczymi można nazwać dziś centra obróbcze z serii master.

- O centrach obróbczych Master trudno jest powiedzieć, że się w czymś specjalizują, bo prócz standardowego cięcia, polerowania, wiercenia i frezowania mogą wykonywać wiele innych zadań, jeśli doposażymy je w dodatkowe moduły czy specjalne opcje, np. dodanie dodatkowego magazynku narzędzi - mówi Konrad Węgrzyn.- Tym samym mamy do czynienia z niezwykle wszechstronnym robotem, który pozwoli nam produkować wydajnie, ale też nie ograniczać się do konkretnej specjalizacji w obróbce kamienia.
 

Nowość | Donatonii w ofercie Mekaniki

Marka Donatonii rozszerza propozycje firmy Mekanika o niedostępne dotąd w jej ofercie pilarki do kamienia. Podczas targów STONE w Poznaniu po raz pierwszy na stoisku gorlickiej firmy zaprezentowany zostanie jeden z modeli tego włoskiego producenta.

- Zdecydowaliśmy się na pokazanie polskim klientom pięcio osiowej pilarki mostowej JET 625 w konstrukcji  Monoblock z funkcją automatycznego przesuwania materiału przyssawką, dzięki czemu wykonywać może cięcia podłużne, poprzeczne, ukośne, pod katem oraz po okręgu – mówi Błażej Wroński, prezes firmy Mekanika. – Jesteśmy przekonani, że przyciągnie on uwagę wielu zwiedzających, którzy są zainteresowani automatyzacją obróbką kamienia i optymalizacją kosztów cięcia. Filozofia marki Donatonii opiera się na zasadzie, że wymiar maszyny, jej kształt czy funkcje można zmienić poprzez rozbudowanie modułów dopasowanych do potrzeb klienta, natomiast "mózgiem" pozostaje inteligentny system zarządzania, który jest prosty i intuicyjny, a jednocześnie niezwykle wydajny i pozwalający osiągnąć doskonałe wyniki produkcyjne.

Cechą charakterystyczną pilarki Donatonii jest mobilna głowica obracająca się w zakresie od -5 do 365 stopni i uchylna od 0 do 90 stopni, umożliwiająca wykonanie cięcia nawet do grubości materiału 200 mm.  

Zaletą pilarki JET jest jej elastyczność, która nie ogranicza się tylko do cięcia, gdyż dzięki funkcji TOOL VERSION można w miejsce tarcz tnących zamontować frezy, wiertła czy dyski do profilowania, a każde z tych narzędzi reguluje sie pod względem wielkości obrotów, dostosowując je do typu zadania obróbczego czy surowca.

Narzędziem optymalizującym obróbkę kamienia na maszynie JEST 625 jest kamera, która wykrywa krawędzie i odczytuje wymiar obrabianej formatki przyspieszając pozycjonowanie narzędzi względem obrabianego elementu.

Istotną przewagą maszyn Donatonii jest wydajny system operacyjny i ciekawe moduły informatyczne.  Dedykowane centrum obróbczemu oprogramowanie Parametrix ułatwia wykonanie nie tylko rysunków wykonawczych np. blatów kuchennych, ale też ich wizualizację dla klienta. Oprogramowanie DDX EASYSTONE BASIC typu CAD/CAM świetnie sprawdza się w maszynach z interpolowanym ruchem osi tak jak JET 625.